Najlepsze inwestycje

W co inwestować pieniądze?

Jeszcze kilka lat temu lokata w banku gwarantowała przynajmniej częściową ochronę przed skutkami inflacji. Dziś wybieramy inne metody zabezpieczenia przed nieuchronnymi stratami.

Slavis - dobra inwestycja

Zgromadzone oszczędności jesteśmy zmuszeni zamienić w inną formę lub zainwestować, przynajmniej w pewnej części. Sprawdzamy, jakie są najpopularniejsze formy inwestycji i co warto brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.

Inwestycje – sposób na rozwój lub zabezpieczenie oszczędności

Inwestowaniem zaczynamy się interesować szczególnie wtedy, gdy sytuacja na rynku staje się niestabilna, a odkładanie oszczędności na oprocentowane lokaty bankowe przestaje być opłacalne.

COVID-19 oraz związane z nim działania decydentów sprawiły, że odchodzimy od nieopłacalnych lokat. Zarządzanie kolejnych lockdownów oraz wpuszczanie ogromnych ilości pieniędzy na rynek, na niespotykaną dotąd skalę, w postaci różnych form pomocy, przy jednoczesnym utrzymywaniu stóp procentowych na minimalnym poziomie spowodowały:

  • wzrost inflacji
  • spadek wartości środków na kontach bankowych

Próbujemy szukać ratunku w inwestowaniu w dobra materialne i niematerialne, które naszym zdaniem nie będą tracić na wartości. Niektórzy wydają środki na dokształcanie się bądź rozwój firmy, inni kupują złoto, waluty lub nieruchomości. Na popularności zyskały akcje, obligacje i kryptowaluty. Zwłaszcza na tych ostatnich można dużo zyskać lub... stracić.

Inwestowanie czy hazard?

Na początek oddzielmy inwestowanie od uprawiania hazardu, gdyż granica między jednym i drugim jest bardzo cienka. W dużym skrócie przyjmijmy, że inwestowanie to "odkładanie" środków i lokowanie ich w określonej formie w celu pomnożenia.

Slavis - ruletka

Gdy zdajemy się na czynnik losowy – nasze inwestycje to hazard...

Co prawda, na podobnej zasadzie można by potraktować np. grę na automacie do gry. Tu również cel to pomnożenie "zainwestowanych" środków, czyli "wygrana". Czym więc różni się w potocznie pojmowanym znaczeniu inwestowanie od hazardu?

Najistotniejszy jest czynnik ryzyka. Inwestowaniu przypisywane jest planowanie na bazie wiedzy. Jego skutkiem powinno być maksymalne ograniczenie czynnika losowego, a więc ryzyka, i osiągnięcie zakładanych zysków. W przypadku braku wiedzy inwestowanie można śmiało określić hazardem, czyli zdaniem się w dużym stopniu na czynnik losowy.

Trzymając się tej zasady, możemy powiedzieć o jednym graczu na giełdzie, że to inwestor, a o drugim, że hazardzista. Jeden może dysponować informacjami wskazującymi, że akcje danej spółki pójdą w górę, drugiemu może się spodobać nazwa spółki i bez żadnej logicznej podstawy może chcieć kupić jej akcje. To samo dotyczy zakupu walut obcych, złota czy nawet nieruchomości.

Podstawą inwestowania powinna być wiedza i informacje na temat planowanej inwestycji.

Najpopularniejsze formy inwestowania

Poniżej przedstawiamy najpopularniejsze formy inwestowania. Zapewniają różne stopy zwrotu, stawiają różne wymagania i są mniej lub bardziej ryzykowne. Warto je przeanalizować i dobrze się zastanowić, która najlepiej będzie odpowiadać naszym potrzebom, zanim wydamy zgromadzone oszczędności.

Zgodnie ze znanym powiedzeniem "Nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka" można rozważyć wybór kilku opcji, o ile dysponujemy wystarczającymi zasobami. Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego służy minimalizacji ryzyka. Znani, odnoszący spektakularne sukcesy inwestorzy, wymieniają zwykle cztery do pięciu narzędzi inwestycyjnych, które wybierają. Początkujący mogą poprzestać na 2-3 opcjach, zabezpieczając się przed konsekwencjami wyboru tylko jednej, być może nietrafionej inwestycji.

Koszty wejścia i wyjścia z inwestycji

Większość inwestycji wiąże się z dodatkowymi kosztami, które często pomija się przy planowaniu. To koszty operacyjne, jak wszelkiego typu opłaty, marża dla banku czy honorarium brokera, ale również takie jak różnica między ceną sprzedaży i ceną skupu (ang. spread), mająca istotne znaczenie przy inwestycyjnym zakupie na przykład walut obcych czy metali szlachetnych.

[1.] Zacznij od inwestycji w siebie lub swoją firmę

Na początek inwestycja, która nie od razu przychodzi na myśl, gdy zastanawiamy się, w czym ulokować zgromadzone środki. Nie kojarzy się z niczym konkretnym, tym bardziej z osiąganiem zysków i brzmi jak wytarty slogan. Zwłaszcza "Inwestowanie w siebie" najchętniej odłożylibyśmy na półkę z kategorii "Uwierz w siebie". Ale czy na pewno słusznie? Niekoniecznie.

Inwestowanie w siebie

Słynni inwestorzy, ekonomiści i przedsiębiorcy powtarzają jak mantrę: ich największe sukcesy są efektem nie szczęśliwych decyzji, ale nieustannego uczenia się, zdobywania umiejętności i wiedzy. "Nie przestawaj się uczyć" – przekonuje Warren Buffet i dodaje:

Ryzykujesz wtedy, gdy nie wiesz, co robisz. – Warren Buffet

Uczmy się od najlepszych, pamiętajmy o nieustannej edukacji. Gdy zastanawiamy się nad zainwestowaniem odłożonych środków, nie zapominajmy o sobie. Przeznaczmy niewielką część na rozwój własnej ścieżki zawodowej, posiadanych umiejętności czy kompetencji. W niepewnych czasach najpewniejszewysokie umiejętności i pożądane na rynku kwalifikacje.

Slavis - inwestuj w siebie

Inwestycja w edukację i nowe umiejętności to stopniowy i pewny rozwój.

Inwestycję we własny rozwój możemy potraktować jak część dywersyfikacji naszego portfela inwestycyjnego. Przy innych, niżej opisywanych formach inwestycji środki potrzebne na naukę są naprawdę niewielkie. Niewiele tracimy, a kto wie, kiedy i na ile przyda nam się zdobyta wiedza, umiejętności czy informacje.

Jeśli nie mamy pomysłu, zastanówmy się nad:

  • nauką języków obcych
  • nauką programowania
  • nauką szybkiego czytania
  • doskonaleniem umiejętności komunikacyjnych
  • edukacją z zakresu inwestowania

i wielu innymi umiejętnościami, których przydatność w danej chwili trudno nam przewidzieć.

Ponadto, gdy planujemy zakup mieszkania na wynajem czy złota inwestycyjnego, zdobądźmy rzetelną wiedzę na temat cen, czynników mających na nie wpływ, prognoz, marż, kosztów wejścia i wyjścia z podobnych inwestycji itd. Zdobyte informacje zaprocentują od razu, w przypadku podobnych planów, lub w przyszłości, gdy na horyzoncie pojawi się "okazja", którą będziemy w stanie prawidłowo ocenić.

Inwestuj w siebie, ile tylko możesz. Jesteś swoją najlepszą inwestycją.

– Warren Buffet

Zawsze inwestowałem w siebie: w studia, w narzędzia, w przygotowania.

– Henry Ford

Inwestycja w wiedzę zawsze przynosi największe odsetki.

– Benjamin Franklin

Inwestowanie w rozwój firmy

Innego rodzaju, choć o podobnym charakterze jest inwestowanie we własną firmę. Jeśli mamy firmę i planujemy zainwestowanie odłożonych środków, przeznaczmy część właśnie na jej rozwój. Po pierwsze, zapewnimy bezpieczeństwo na przyszłość, po drugie, mądre inwestycje w rozwój ZAWSZE zwracają się w postaci większej liczby klientów, a co za tym idzie zleceń i lepszej kondycji finansowej firmy.

W przypadku firmy przykładowe możliwości inwestycji w rozwój to m.in.:

  • wprowadzanie nowych technologii
  • zmiana systemu zarządzania na online
  • usprawnianie procesów i automatyzacja działań
  • szkolenie i podnoszenie kwalifikacji pracowników
  • ulepszanie parametrów oferowanych produktów / usług
  • rozszerzanie oferty

i wreszcie, to, co najważniejsze – ekspansja na nowe rynki.

Zwiększenie zasięgu działania firmy to najlepsze, co możemy zrobić w obliczu kryzysu. Jeśli grozi nam spadek obrotów, może to być skuteczny sposób na uratowanie firmy. Jeżeli kondycja firmy jest dobra, ekspansja na nowe rynki i zdobycie nowych grup klientów jest najprostszą metodą na rozwinięcie skrzydeł i wejście na wyższy poziom działania.

Umiejętnie zrealizowana inwestycja w rozwój firmy może dać wzrost zysków utrzymujący się w dłuższym okresie.

Podobnego rezultatu nie uzyskamy z żadnej innej formy inwestycji.


Planując koszty inwestycji zwiększenia zasięgu firmy, należy uwzględnić przeprowadzenie analizy nowych rynków, ich specyfiki i wymagań. Pierwszym krokiem realizacji takiej inwestycji powinno być przetłumaczenie materiałów promocyjnych, informacyjnych, marketingowych oraz oferowanych produktów lub usług na język kraju, na rynek którego zamierzamy wejść.

Ważne jest też przygotowanie miejsca, w którym przygotowane materiały będziemy mogli udostępnić potencjalnym klientom. Tym miejscem jest strona internetowa. To najefektywniejszy sposób na dotarcie do nowych klientów lub partnerów biznesowych. Tłumaczenie strony internetowej najlepiej zlecić specjalistom, którzy wiedzą, jak zrobić to dobrze.

Sprawdź cenę tłumaczenia strony!

Wyślij do nas pliki lub adres strony, aby otrzymać ofertę na tłumaczenie!
Zamów bezpłatną wycenę

Więcej na stronie Tłumaczenie stron internetowych, natomiast na stronie Katalogi i domeny przybliżamy problemy dotyczące strategii zorganizowania tłumaczonych stron i lokalizacji ich w osobnym katalogu, poddomenie lub domenie. Z tymi informacjami z pewnością warto się zapoznać przed dokonaniem wyboru.

[2.] Obligacje skarbowe – niewielkie, ale pewne zyski

Papiery wartościowe Skarbu Państwa to w opinii wielu ekspertów jedna z najkorzystniejszych form oszczędzania pieniędzy z gwarantowanym zyskiem. Obligacje skarbowe mogą być stałoprocentowe lub zmiennoprocentowe indeksowane inflacją.

Slavis - obligacje skarbowe

Obligacje skarbowe lepsze niż lokaty, ale nie dość dobre przy wysokiej inflacji.

Obligacje skarbowe Skarbu Państwa

Obligacje skarbowe Skarbu Państwa to papiery wartościowe emitowane przez ministra reprezentującego Skarb Państwa. Sprzedaż obligacji oznacza pożyczkę od nabywcy obligacji określonej sumy pieniędzy na pewien czas i zobowiązanie do jej zwrotu wraz z zadeklarowanymi odsetkami po upływie tego czasu. Za zobowiązania Skarb Państwa odpowiada swoim majątkiem.

Przykładowe oprocentowanie obligacji skarbowych Skarbu Państwa to:

  • 0,50% – obligacje 3-miesięczne (stałoprocentowe)
  • 1,00% – obligacje 2-letnie (stałoprocentowe)
  • 1,30% – obligacje 4-letnie (indeksowane inflacją)
  • 1,70% – obligacje 10-letnie (indeksowane inflacją)

W przypadku obligacji z oprocentowaniem stałym od razu wiemy, ile zyskamy. Należne odsetki są wypłacane na koniec ustalonego okresu, czyli przy wykupie obligacji. Przy obligacjach bazujących na wskaźniku inflacji podane wyżej oprocentowanie dotyczy pierwszego roku (po jego upływie odsetki te są wypłacane), a odsetki za kolejne lata są obliczane na podstawie marży równej 0,75% oraz wskaźnika inflacji.

Zaletą obligacji skarbowych jest niska kwota wejścia. Koszt jednej obligacji skarbowej wynosi 100 PLN. Mogłoby się wydawać, że obligacje skarbowe Skarbu Państwa to niezła alternatywa dla nieopłacalnych lokat bankowych. Ważnym atutem obligacji jest też ich bezpieczeństwo – Skarb Państwa gwarantuje ich wykup.

Jakie są zatem wady? Z pewnością nie aż tak wysokie zyski, jakich byśmy oczekiwali wobec rosnącej inflacji, na co ma też wpływ odliczany od nich podatek Belki oraz – konieczność zamrożenia środków na kilka lat.

[3.] Akcje – nie tylko dla graczy

W przeciwieństwie do gwarantowanych zysków z obligacji skarbowych zakup akcji nie daje żadnej pewności zysku, a często, zwłaszcza w przypadku początkujących inwestorów może oznaczać utratę środków. Dlatego warto korzystać z usług doradcy inwestycyjnego lub maklera świadczącego usługi doradcze w zakresie inwestycji. Jednak nawet w takim przypadku nie mamy gwarancji, że nie poniesiemy strat.

Inwestowanie na giełdzie, także papierów wartościowych, zawsze wiąże się z ryzykiem poniesienia strat.

Mimo tego akcje należą do najpopularniejszych instrumentów finansowych. Kupując akcje, stajemy się akcjonariuszem danej spółki i zyskujemy prawo do udziału w jej zyskach (dywidendach). Jednak głównym powodem zakupu akcji jest zwykle nadzieja na wzrost ich wartości. Różnica między ceną sprzedaży i skupu akcji to bezpośredni zysk inwestora.

Wzloty i upadki

Ceny akcji zależą od kondycji spółki, która je wyemitowała, ale nie tylko. Akcje podlegają takim samym prawom popytu i podaży jak każdy inny towar. Dlatego inwestycja w akcje, zwłaszcza gdy mamy informacje lub przekonanie, że dana spółka wkrótce odniesie sukces bądź jej kondycja znacznie się poprawi, może być strzałem w dziesiątkę.

Dlatego, zanim zdecydujemy się na zakup akcji tej czy innej spółki, powinniśmy zebrać o niej jak najwięcej informacji. Od kondycji i perspektyw spółki, ale także jej oceny przez innych inwestorów będzie zależeć, czy wartość jej akcji będzie rosnąć czy spadnie.

Slavis - akcje

Euforia lub panika: kursy akcji zwyżkują lub spadają zależnie od nastrojów inwestujących.

Wieloryby – czyli kto rządzi niedźwiedziami i bykami

Niestety, to nie jedyne czynniki decydujące o kursie akcji. Znaczenie ma aktualna i przyszła sytuacja polityczna, gospodarcza, czasami warunki pogodowe wpływające na większe zyski lub straty w danej branży i wiele innych. W każdym razie czynnikiem bezpośrednio decydującym o spadkach lub wzrostach cen są nastroje inwestujących w akcji.

Niezależnie od warunków obiektywnych, jako początkujący inwestorzy możemy paść ofiarą spekulacji największych graczy, tak zwanych wielorybów. To posiadacze znacznych ilości, w tym przypadku akcji, mający ogromny wpływ na kształtowanie się kursów.

Kursy są ściśle uzależnione od nastrojów akcjonariuszy. Wystarczy wprawić ich w stan euforii, aby przystąpili do masowych zakupów, lub odpowiednio wystraszyć, by rozpoczęły się gwałtowne wyprzedaże. W obu przypadkach najwięksi gracze realizują zamierzony efekt: znaczne obniżenie lub podwyższenie kursu, aby tanio skupić lub drogo sprzedać duże ilości akcji.

Rynek niedźwiedzi i byczy

O rynku niedźwiedzim mówimy w sytuacji, gdy na giełdzie dominują pesymistyczne nastroje i kursy akcji wszystkich czy konkretnej firmy spadają. Z kolei rynek byczy to przeciwieństwo rynku niedźwiedziego. Ceny akcji idą w górę, nawet przerywane chwilowymi spadkami (korektami), a wśród inwestorów panują pozytywne nastroje i wiara w dalsze wzrosty.

Podsumowując, granie na giełdzie akcji to świetny sposób na osiąganie zysków, jeśli mamy doświadczenie lub pomoc kogoś z odpowiednią wiedzą. W każdej innej sytuacji to hazard, na którym raczej stracimy.

Jedynie w sytuacji, gdy dysponujemy informacjami lub mamy przekonanie, że dana spółka się rozwinie i jej akcje, choćby w dłuższej perspektywie, zyskają na wartości, ich zakup możemy potraktować jako prawdziwą inwestycję.

[4.] Nieruchomości i grunty zawsze w cenie

Zakup nieruchomości i gruntów jako forma inwestowania to jeden z najpewniejszych sposobów lokowania oszczędności. Analizując historię cen nieruchomości od 2000 roku, łatwo stwierdzić, że poza spadkiem cen po roku 2008 i przejściu dołka w roku 2013 na ich zakupie nie można było stracić. Ceny nieruchomości niemal nieustannie pną się w górę.

Od początku 2021 roku mówi się o rozgrzanym rynku nieruchomości, wielu uważa, że urosła już bańka, która musi w końcu pęknąć. Może to się rzeczywiście skończyć korektą (wyraźnym, ale tymczasowym spadkiem cen), ale jak pokazuje historia, cierpliwi inwestorzy, nawet dokonując zakupu "na obecnej górce", po pewnym czasie powinni doczekać się zysków.

Popyt na nieruchomości jest i szybko nie zostanie zaspokojony. Ceny, nawet jeśli obniży je korekta, z czasem wrócą na aktualny poziom i z pewnością nie zostaną w tyle za szybującymi cenami innych produktów na rynku.

Możliwe, że podobnie zachowają się ceny gruntów, choć ich historia jest inna niż cen nieruchomości. Ceny gruntów rosły w ostatnich 20 latach łagodniej, ale za to nieprzerwanie. Szczególnie zakup działek budowlanych w atrakcyjnych miejscach był idealnym sposobem na zyskowne ulokowanie oszczędności.

W przeciwieństwie do obligacji czy akcji inwestowanie w nieruchomości i grunty odznacza się znacznie wyższym poziomem kwoty wejścia. To inwestycje dla osób dysponujących największym kapitałem.

Na idyllicznym obrazie inwestycji w nieruchomości długim cieniem kładzie się jednak realne zagrożenie wprowadzenia podatku katastralnego. Zależnie od wysokości i dodatkowych regulacji podatek ten może skutecznie zniwelować zyski z ulokowania środków w kolejne mieszkanie, dom czy działkę.

[5.] Waluty obce – w poszukiwaniu stabilnej gospodarki

Zakup obcych walut to od lat jeden z ulubionych sposobów zabezpieczania oszczędności przed skutkami inflacji. W przeszłości, gdy inflacja sięgała dwóch cyfr, zakup dolara, marki niemieckiej czy brytyjskiego funta dawał poczucie bezpieczeństwa.

Gdy inflacja się obniżyła, a lata 2015 / 2016 przyniosły nawet deflację, inwestycyjny zakup walut przestał być atrakcyjny. Obecnie widmo inflacji znów zaczyna straszyć, a zakup obcych walut w celach inwestycyjnych częściej występuje wśród rozważanych opcji.

Inwestycja w obce waluty bazuje na przekonaniu, że kupujemy walutę kraju z silną, stabilną gospodarką Zakładamy, że wartość złotówki się obniży, a zakupionej waluty, jeśli również, to co najmniej w mniejszym stopniu. To baza dla planowanego zysku.

Podstawą inwestowania w obcą walutę jest przekonanie, że w określonej perspektywie jej cena względem złotego się zwiększy. Co ma na to wpływ? W normalnych okolicznościach siła gospodarki danego kraju i słabość naszej waluty.

Obecnie sytuacja jest bardziej złożona. W większości krajów, których waluty bierzemy pod uwagę przy zakupie, stosowana jest podobna polityka, co w naszym kraju. Miejsce mają:

  • dodruk pieniądza na niespotykaną dotąd skalę
  • wpuszczanie na rynek finansowy ogromnych ilości środków w formie pomocy
  • utrzymywanie rekordowo niskich stóp procentowych mimo rosnącej inflacji

Podobną politykę finansową jak w naszym kraju obserwuje się w krajach Europy Zachodniej, ale także w USA. Sprawia to, że waluty tych krajów znajdują się w podobnej sytuacji. Kilka decyzji danego rządu może to szybko zmienić i nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy, a jeśli, to kiedy to nastąpi.

Za najstabilniejszą i darzoną największym zaufaniem walutę uchodzi amerykański dolar. Ponad 50% światowych rezerw jest przetrzymywanych w tej walucie. Maksymalne wahania indeksu dolara (oprac. przez FED) nie przekraczają granic 80 - 100 punktów.

Oprócz dolara amerykańskiego innymi chętnie wybieranymi walutami są: funt brytyjski, Euro czy korona szwedzka lub norweska.

Podsumowując, waluty obce jako lokata inwestycyjna to obecnie ryzykowna forma. Za zakupem np. dolara czy norweskiej korony przemawia przekonanie, do którego jesteśmy przyzwyczajani od lat: jeśli coś złego będzie się działo z tak silnymi rynkami, to tym bardziej odczuje to nasza, znacznie słabsza gospodarka, a wraz z nią polski złoty.

[6.] Kryptowaluty – rekordowe zyski (lub straty)

Kolej na największy fenomen ostatnich lat – kryptowaluty. Kto nie słyszał o wielokrotnie powiększonych majątkach w końcówce 2020 i na początku 2021 roku i kupowanych za zrealizowane zyski samochodach, działkach i domach?

Nie ma w tym ani odrobiny przesady. Kto trafił na odpowiedni czas, mógł zarobić krocie. Wystarczyło kupić za ok. 100 tys. zł Bitcoina w czerwcu 2020 (cena: ok. 9 tys. USD/BTC) i sprzedać przed spadkiem w maju 2021 (cen: ok. 59 tys. USD/BTC). Dodajmy zmianę kursu USD/PLN i sprzedaż da nam ok. 680 tys. zł.

Spektakularne zyski

Trudno o bardziej spektakularne zyski w tak krótkim czasie. Trzeba było jednak uwierzyć w cyfrowe pieniądze, uwierzyć, że inni też uwierzą, a także trafić w czasie z decyzją o kupnie i sprzedaży. Pieniądze nie biorą się znikąd. Ktoś musiał "się zrzucić" na zyski innych. Nie kto inny, jak inni "wierzący" w cyfrowe waluty, amatorzy szybkiego zarobku na handlu wirtualnym pieniądzem.
Slavis - Binance.com

Na giełdzie Binance.com – szybko i wygodnie kupujemy oraz sprzedajemy kryptowaluty

Kryptowaluty jako narzędzie inwestycyjne

Patrząc na kryptowaluty pod kątem inwestycyjnym, należy sobie odpowiedzieć na pytanie: czy są jakieś przesłanki świadczące o tym, że możemy zaufać jakimkolwiek informacjom i zapowiedziom odnośnie przyszłości Bitcoina, Ethereum, Ripple czy Cardano?

Jeśli uznamy, że tak, kryptowaluty możemy potraktować jako narzędzie inwestycyjne. Co może skłonić nas do wydania pieniędzy w oczekiwaniu na wzrosty cen kryptowalut w dłuższym terminie? Podobnie jak w przypadku innych drobnych inwestorów na tym rynku: wiara, że to "pieniądze przyszłości", które zastąpią tradycyjne środki płatnicze.

Pieniądze przyszłości...

Kryptowaluty wydają się odpowiedzią na kryzys finansowy w 2008 roku i utratę zaufania społecznego do rynku finansowego, systemu bankowego i tradycyjnych środków płatniczych. Miały zapewniać i rzeczywiście zapewniają:

  • szybkie i tanie realizowanie transakcji
  • bezpieczeństwo
  • odporność na oszustwa

Miały również zapewniać anonimowość i uwolnienie od jakiejkolwiek kontroli. Ale tu pojawia się problem, ponieważ transakcje z użyciem kryptowalut są absolutnie transparentne. Wyjątkiem są takie kryptowaluty jak Monero czy Dash.

... lub narzędzie kontroli

Istnieje też teoria, zgodnie z którą kryptowaluty zostały wprowadzone, aby stopniowo przyzwyczajać obywateli do korzystania z "pieniądza cyfrowego". Co to może oznaczać, widać po testowym wprowadzeniu cyfrowej waluty w Chinach. Wypłaty środków z terminem ważności to teoretycznie tylko początek.

Łatwo sobie wyobrazić związane z taką formą środków płatniczych możliwością błyskawicznego ściągania podatków, długów, ale i kontroli wydatków czy określania, na co środki w przypadku konkretnego obywatela mogą być spożytkowane.

Wiara czyni cuda

Co to ma wspólnego z inwestowaniem? Bardzo wiele. Jeśli rynek kryptowalut nie jest bańką spekulacyjną, która pęknie za rok czy dwa, ani też nie jest przygotowaniem do wprowadzenia cyfrowych walut jako narzędzi kontroli, jako cel inwestycyjny może okazać się strzałem w dziesiątkę. Wystarczy, by wystarczająco wielu inwestorów uwierzyło, że to "pieniądz przyszłości".

W takim przypadku, w obliczu zawirowań na rynkach tradycyjnych walut oraz rosnącej inflacji być może właśnie kryptowaluty okażą się "bezpieczną przystanią", której tak usilnie poszukują inwestorzy.

Kryptowaluty – kupować czy nie?

Najlepsi światowi eksperci są pod tym względem podzieleni. Nikt nie wie, co się wydarzy za miesiąc, a tym bardziej w dłuższej perspektywie. Wiosną 2021 wystarczyło kilka tweetów Elona Muska, aby pogrążyć Bitcoina lub podbić cenę Dogecoina.

Kryptowaluty bazują na zaufaniu inwestorów oraz... planach realizowanych przez "wieloryby", największych posiadaczy głównie Bitcoina. Za miesiąc, dwa zaufanie inwestorów może się załamać i ceny kryptowalut runą w dół jak w maju 2021, za to przeceny mogą sięgnąć nie 40%, ale na przykład 90%.

Cena Bitcoina może zarówno wzrosnąć do 100 000 USD, jak i spaść do poziomu 1000 USD. Podsumowując, kryptowaluty pod kątem inwestycyjnym można traktować jako niezwykle efektywne, ale co najmniej równie ryzykowne narzędzie.

Niestety, więcej tu hazardu i spekulacji, niż opierania się na informacjach. Kurs BTC naturalnie ma swoją historię, pewne cykle się powtarzają, ale nie ma pewności, że nie zaistnieje powód, który spowoduje przełamanie wszelkich trendów i prognoz.

Aby zainwestować w kryptowaluty, wystarczy założyć darmowy portfel, np. Trust Wallet i za pomocą karty bankowej kupić jedną czy kilka kryptowalut. Dodatkowo można założyć konto na giełdzie typu Binance czy Coinbase, na których zyskamy lepszą cenę.

Jeśli mamy dość wiary, możemy zaryzykować. Jak pokazuje historia, zwłaszcza w okresie 2020/2021 – może to być świetna inwestycja. Ale pamiętajmy: nagły spadek nastrojów u innych graczy może spowodować, że w jedną noc stracimy większość środków.

[7.] Metale szlachetne – wolność i niezależność

Na koniec zostawiliśmy to, co od 5000 lat rozpala umysły i pobudza wyobraźnię: złoto, srebro i inne metale szlachetne. Zwłaszcza złoto, które po dołku w latach 2013-2018 znów jest w cenie i jest wymieniane wśród najchętniej wybieranych form inwestycji.

Czym przyciąga złoto (a ostatnio też srebro i platyna)? Złoto daje poczucie bezpieczeństwa i niezależności. W czasach kryzysu pozwalało względnie pewnie zabezpieczyć majątek. Poza tym, nikt go nagle nie opodatkuje, ani nie skonfiskuje, a inflacja nie "zje".

Zainteresowani z pewnością świetnie znają najczęściej przewijające się nazwy mennic i najpopularniejszych produktów. Sztabki drogocennych metali cieszące się największym powodzeniem pochodzą z takich mennic jak: C-Hafner, PAMP Suisse, Argor-Heraeus czy Valcambi Suisse.

Co najmniej tyle samo emocji wśród amatorów złota, srebra czy platyny wzbudzają bite (często co rok w nowej edycji) monety inwestycyjne (bulionowe). Najpopularniejsze z nich to:

  • Krugerrand (The South Africa Mint) – najbardziej znana moneta inwestycyjna na świecie
  • Wiedeński Filharmonik (Austrian Mint) – uznawana przez wielu za najpiękniejszą monetę
  • Australijski Kangur (Perth Mint) – złote, srebrne i platynowe monety australijskie
  • Kanadyjski Liść Klonowy (Royal Canadian Mint) – klasyczna moneta inwestycyjna
  • Amerykański Orzeł (United States Mint) – jedna z najlepiej sprzedających się monet
  • Britannia (The Royal Mint) – moneta inwestycyjna z czystego złota próby 9999

Królewski kruszec, czyli złoto to metal inwestycyjny numer jeden. Patrząc na historię jego ceny, łatwo dojść do wniosku, że na inwestycji w złoto trudno stracić. Inwestycja w złoto nie zapewnia spektakularnych zysków, jednak z pewnością zabezpiecza wartość zainwestowanych środków np. przed inflacją.

Na przestrzeni ostatnich 20 lat cena złota wzrosła o niemal 550%. Po kilku latach "dołka" obecnie znów idzie w górę. Według wielu prognoz cena złota może się obniżać w ciągu najbliższych miesięcy, a nawet 2-3 lat. Jednak w dłuższej perspektywie, jak pokazują dane historyczne, powinna odrobić możliwe spadki, zapewniając zyski inwestorom.

Nie tylko złoto

Za kursem złota, choć w nieco innym tempie, podąża srebro, uznawane przez wielu ekspertów za czarnego konia wśród metali szlachetnych. Od lat jest oceniane jako niedoszacowane względem złota i stopniowo tę stratę odrabia. Jest więc możliwe, że inwestycja w srebro, mimo chwilowych obniżek, da większe profity w dłuższej perspektywie.

Zarówno złoto, jak i srebro, podlegają działaniom spekulacyjnym i w krótszych okresach ich ceny ulegają nieustannym zmianom. Zakup inwestycyjny metali szlachetnych należy planować jako lokatę długoterminową, co najmniej 10-letnią. Wielu inwestorów wybierających złoto traktuje jego zakup bardziej jako gromadzenie majątku niż inwestycję na pewien okres.

Wnioskując po danych historycznych, inwestycja w złoto, srebro czy platynę jest dość pewnym przedsięwzięciem, lecz specyficznym ze względu na długi termin realizacji. Wybór sztabek czy monet bulionowych nie ma większego znaczenia.

Slavis - srebrne monety bulionowe

Eksperci szacują, że cena srebra jest mocno niedowartościowana względem złota i powinna rosnąć.

Monety bulionowe cieszą się dużą popularnością ze względu na ich płynność. Bez problemu można je zarówno kupić, jak i odsprzedać. Sztabki, zwłaszcza te o większej wadze, np. kilogramowe, wybierają raczej inwestorzy o zasobniejszym portfelu. Jeśli chodzi o monety bulionowe, czy to złote, czy srebrne, najczęściej kupowanymi są te o wadze jednej uncji trojańskiej (31,1 g).

Jak taniej kupić monety inwestycyjne

Im taniej kupimy, tym łatwiej będziemy mogli sprzedać z zyskiem. W przypadku metali szlachetnych spread (różnica między ceną sprzedaży i skupu) bywa szczególnie duży. W przypadku złotych monet to ok. 5%, ale przy srebrnych monetach to ponad 20%.

Dodatkowo ważne jest sprawdzenie aktualnej ceny u różnych dostawców. Różnica między cenami może wynosić nawet 6% za 1-uncjową monetę złotą i 15% przy zakupie monety srebrnej.

Przy zakupie zwłaszcza srebrnych monet najkorzystniejszą cenę za sztukę uzyskamy, kupując całą tubę (20 lub 25 monet), a jeszcze lepszą przy kilku tubach (>100 monet). Przy zakupie >100 monet możemy uzyskać dodatkowych 5% zniżki.

[8.] Podsumowanie

W przypadku każdej z przedstawionych form inwestowania najważniejsze wydaje się zdobycie rzetelnej wiedzy i informacji na temat danego narzędzia inwestycyjnego. Przed ostateczną decyzją o wydaniu pieniędzy upewnijmy się, że odpowiada nam:

  • długość okresu, na jaki musimy zamrozić środki
  • oceniany przez nas na bazie zebranych informacji stopień ryzyka
  • wysokość pewnego lub ocenianego, na ile to możliwe, zysku z inwestycji

Ponadto, jeśli tylko dysponujemy odpowiednimi środkami, choć niewielką ich część w każdym przypadku warto przeznaczyć na swoją edukację, nowe umiejętności lub rozwój firmy. To jedyne inwestycje, z którymi wiąże się niewielkie ryzyko.

W przypadku pozostałych opcji inwestowania potencjalne ryzyko ograniczajmy za pomocą dywersyfikacji portfela inwestycyjnego, wybierając kilka form inwestowania, a nie jedną. Na koniec stare powiedzenie, powtarzane jak mantra przez doświadczonych graczy i inwestorów giełdowych:

Zainwestuj tylko tyle, ile możesz stracić!

Masz stronę internetową?
Potrzebne ci nowe wersje językowe?
Zamów wycenę »

Slavis ISO

Tłumaczenia realizowane przez biuro tłumaczeń z certyfikatem normy jakości ISO 17100:2015.

Nasze tłumaczenia

  • Tłumaczenia przysięgłe
  • Tłumaczenia techniczne
  • Tłumaczenia specjalistyczne
  • Tłumaczenie stron WWW

Biuro tłumaczeń

Sprawdzone metody

Jak dbamy o jakość

Tłumaczenia Wordpress

Zachęcamy do korzystania z naszych usług w zakresie tłumaczenia stron Wordpress. Formularze, posty, strony, elementy szablonów.

Wykonujemy tłumaczenie kompletnego kodu HTML lub sformatowanego tekstu. Więcej » Wordpress

Pliki stron WWW

Tłumaczymy kompletne strony internetowe. Pliki HTML, Javascript, PHP, wyciągi z baz danych.

Używamy narzędzi CAT do wspomagania tłumaczenia. Dobrze znamy standardy i potencjalne problemy, mogące się pojawić w czasie tłumaczenia.

Dostarczamy kompleksowe tłumaczenia stron dla klientów prywatnych i biznesowych. Serdecznie zapraszamy!

Potrzebna wycena tłumaczenia?
Wyślij zapytanie »