Tłumaczenie strony - jakość tłumaczenia

Pierwszy element to jakość tłumaczenia strony. Właściwy dobór tłumacza czy sprawdzonego biura tłumaczeń to temat na osobny artykuł. W ogromnym skrócie można powiedzieć tak: każdy błąd czy to językowy czy merytoryczny to strata większa, niż nam się może wydawać.

A na pewno większa, niż koszt dopłacenia do bardziej doświadczonego, lepiej wykwalifikowanego tłumacza. Niż dopłata do nieco wyższej stawki oferowanej przez agencję tłumaczeń specjalizującą się w tłumaczeniu stron internetowych.

To minimalne koszty w porównaniu z tym, co możemy stracić. A co możemy stracić?

Jeśli tłumaczenie na naszych stronach będzie zawierało zauważalne błędy, możemy stracić zniechęconego nimi odbiorcę - czyli stracić wszystko.

Jaki jest więc sens wydawania pieniędzy na byle jakie lub po prostu niepewne tłumaczenie?

Żaden.

To tak, jakbyśmy kupili ledwie zipiący samochód z niemieckiego szrotu, planując podróż poślubną naszego życia.

Może to i romantyczne, ale nie może się dobrze skończyć.

Strony Wordpress, pliki HTML, pliki PHP i Javascript

Drugi element to prawidłowe tłumaczenie od strony technicznej. Przetłumaczone strony muszą wyglądać i funkcjonować tak jak strony oryginalne.

Co to znaczy w praktyce?

To znaczy, że tłumaczeniem musi zająć się ktoś, kto zna się na budowie stron internetowych i serwisów WWW. Dodatkowo, jeśli nasza strona jest oparta na systemie Wordpress, to musi go także znać.

Jak znaleźć kogoś, kto dobrze przetłumaczy strony, nie robiąc im krzywdy?

Jak wyżej - najłatwiej oddać tłumaczenie w ręce kogoś, kto ma w tym doświadczenie i nie doda nam problemów. Zamiast tego będzie w stanie rozwiązać te, które ewentualnie się pojawią. Mowa znów o biurze tłumaczeń specjalizującym się w tłumaczeniu stron internetowych.

Tylko firma tłumaczeniowa z odpowiednim zapleczem zapewni spokój i załatwienie sprawy.

Organizacja wersji językowych

"Last but not least", jak to się ładnie mówi po angielsku, czyli ostatni, ale nie najmniej ważny - element układanki zwanej tłumaczeniem strony. Chodzi o odpowiednie ulokowanie tłumaczonych treści.

Wydaje się proste i oczywiste?

Niestety, nie jest.

Do tego ma kolosalne znaczenie dla widoczności i dostępu do przetłumaczonych stron ich potencjalnych odbiorców.

Dodawane wersje językowe możemy zorganizować na trzy sposoby:

  • w podkatalogach
  • w poddomenach
  • w osobnych domenach

Tłumaczenie strony w podkatalogach

Najczęściej spotykane rozwiązanie. Każda dodana wersja językowa jest dostępna pod osobnym katalogiem czy też folderem.

Nazwa katalogu zwykle ma się kojarzyć z danym językiem.

Przykłady:

  • http://mojastrona.com/en/
  • http://mojastrona.com/de/
  • http://mojastrona.com/ru/

odpowiednio dla rozmieszczenia tłumaczenia strony w językach: angielskim, niemieckim i rosyjskim.

Zalety:

  • brak dodatkowych kosztów, jedna polityka SEO
  • łatwe, wspólne zarządzanie
  • popularność każdej wersji językowej zwiększa popularność pozostałych wersji

Są też jednak wady:

  • niejasne dla odbiorcy rozdzielenie treści
  • niski poziom bezpieczeństwa (wszystko w jednym miejscu)
  • brak możliwości promowania każdej wersji językowej z osobna

Podkatalogi to dobre rozwiązanie, jeśli interesują nas głównie cudzoziemcy odwiedzający nasz kraj. Jeśli trafią na naszą stronę, powinni mieć możliwość zapoznania się z jej treścią w swoim ojczystym języku.

Oto idealne zastosowanie podkatalogów w przypadku tłumaczenia strony internetowej.

Tłumaczenie strony w poddomenach

Poddomeny (ang. subdomains) to niezłe miejsce na przetłumaczone treści, jeśli szczególnie zależy nam na bezpieczeństwie.

Oto przykłady poddomen przeznaczonych dla wersji językowych:

  • http://en.mojastrona.com
  • http://de.mojastrona.com
  • http://ru.mojastrona.com

Jak widać, podział wersji językowych jest tu nieco bardziej czytelny dla odbiorcy.

Są też inne zalety, choć niewiele.

Zalety poddomen

  • brak dodatkowych kosztów w związku z utrzymaniem poddomen
  • wysoki poziom bezpieczeństwa w stosunku do podfolderów
  • możliwość lokalizacji poddomen na osobnych serwerach
  • jasne dla odbiorcy oddzielenie wersji językowych

Po drugiej stronie medalu są jednak wady, które sprawiają, że od poddomen częściej lepiej wybrać pierwsze lub kolejne - za chwilę omawiane rozwiązanie.

Wady

  • osobne zarządzanie każdej wersji językowej
  • osobna polityka i koszty związane z SEO
  • popularność każdej wersji nie zwiększa popularności pozostałych
  • mniejsze możliwości SEO niż w przypadku osobnych domen

Kiedy warto zastosować poddomeny w przypadku tłumaczeń strony internetowej? Niełatwo na to odpowiedzieć.

Jeśli zależy nam szczególnie na bezpieczeństwie lub nie mamy środków na utrzymywanie i promowanie serwisów w osobnych domenach. Wtedy być może warto zastanowić się nad użyciem poddomen.

Tłumaczenie strony w osobnych domenach

Na koniec ostatnia już metoda. Najlepsza dla tych, którzy planują podbój zagranicznych rynków. Dla tych, którym zależy na odbiorcach w innych krajach. Którzy myślą o intensywnym rozwoju swojej działalności.

Najpierw przykładowe adresy przetłumaczonych treści:

  • http://mojastrona.pl
  • http://mywebsite.com
  • http://meineseite.de
  • http://moiwebsait.ru

W tym przypadku każda wersja językowa otrzymuje osobne miejsce pod osobną domeną. Najlepiej, aby były to domeny odpowiednie dla poszczególnych krajów, których mieszkańcy posługują się danym językiem.

Stąd domena .pl dla polskiego, .com dla angielskiego (może być też .co.uk - dla Wielkiej Brytanii), .de dla niemieckiego i .ru dla rosyjskiego.

Istotna wada tego rozwiązania to dodatkowe koszty związane z rejestracją i utrzymywaniem każdej domeny. Czasami dobrze też w danym kraju wykupić pakiet hostingowy z miejscem na serwerze.

Dzięki temu umieszczona na nim strona będzie się najszybciej otwierała, odwiedzana przez mieszkających tam internautów.

Dodatkowe koszty wiążą się także, jak w przypadku poddomen, z koniecznością osobnego promowania wersji językowych w Sieci.

Są to znaczne koszty, jednak w zamian otrzymujemy nieporównywalnie większe możliwości.

Do wymienionych wad dodajmy jeszcze:

  • osobną konfigurację i zarządzanie
  • popularność jednej wersji językowej nie zwiększa popularności pozostałych wersji

Jeśli znamy już wady, to jakie są zalety?

Oto zalety:

  • wyraźne zaadresowanie treści do odbiorców w danym kraju
  • lepszy odbiór strony dzięki "lokalnej" domenie
  • jasny sygnał dla wyszukiwarek internetowych
  • pełne możliwości promowania i SEO
  • przejrzyste oddzielenie treści według języków

Wśród wymienionych zalet dwie pozycje są najważniejsze. Sygnał dla wyszukiwarek oraz nieograniczone możliwości SEO.

Gdy tłumaczenie strony zostanie zakończone i wybierzemy rozwiązanie z osobnymi domenami, poszczególne wersje językowe będziemy mogli najskuteczniej promować w Sieci. Każdą z osobna, na osobnym rynku. Jak osobno założone oddziały firmy.

Wiążą się z tym koszty. Jeśli jednak dobrze zainwestujemy, uzyskane profity na pewno się opłacą.

Tłumaczenie strony - podsumowanie

Po pierwsze, tłumaczenie strony to nacisk na jakość, jakość i jeszcze raz jakość. Jeśli tego nie zrobimy - tłumaczenie strony WWW mija się z celem.

Po drugie, warto zlecić tłumaczenie strony wyłącznie osobom, które wiedzą jak się za to zabrać i - uwaga - wiedzą, jak skończyć. Nieraz bywa tak, że niedoświadczony tłumacz lub biuro tłumaczeń przyjmuje zlecenie.

Kiedy jednak pojawiają się problemy techniczne - nie są w stanie sobie z nimi poradzić. Liczy się więc specjalizacja w tłumaczeniu stron internetowych i doświadczenie.

Po trzecie wreszcie, przetłumaczone treści (ang. content) organizujemy tak

jak w danym przypadku powinniśmy, a nie jak nam się wydaje lub jak potrafimy

Od tego jest wyspecjalizowane w tłumaczeniach stron biuro tłumaczeń, aby nam w tym pomogło.

Pamiętajmy:

Każda dodana wersja językowa jest jak domek z kart. Wystarczy jedna krzywo postawiona ścianka, aby zrujnować całość. W dalszym ciągu na stole będą nasze karty.

Ale same karty to jeszcze nie domek.

Sprawdź naszą ofertę
Zadzwoń lub wyślij do nas e-mail.
+48 41 20-20-500   info@slavis.net