Tłumacz polsko angielski - przegląd:

Tłumacz polsko angielski – native-speaker to podstawa

Poznawanie języka to proces długotrwały. Aby dojść do poziomu, na którym bezbłędnie dobiera się właściwe słownictwo i odpowiednio je wykorzystuje, zwykle potrzeba wielu lat. Tłumacz musi mieć dość czasu na wystarczająco dokładne poznanie języka.

Najlepszy tłumacz polsko angielski to tłumacz tłumaczący na język angielski, który jest jego językiem ojczystym. Powinien to być więc nie Polak, ale raczej Brytyjczyk, Amerykanin (mieszkaniec Ameryki Północnej) lub ktoś inny, kto od najmłodszych lat wykorzystuje język angielski jako swój główny język do komunikowania się z innymi.

Czy Polak studiujący język angielski może tłumaczyć wyłącznie na swój język ojczysty czyli na język polski? Oczywiście – nie. Polak, choć wymaga to od niego kilku lat wytężonej pracy, wiele cierpliwości, pilności i zaangażowania, jest w stanie opanować obcy język w odpowiednim stopniu, aby tłumaczyć teksty właśnie na ten język.

Problem w tym, że co najmniej jednego, kilku lub nawet wszystkich tych elementów bardzo często brakuje. Efekt? Tłumacz ze znajomością angielskiego pozwalającą mniej lub bardziej swobodnie porozumiewać się w tym języku. I nic więcej. Do poziomu umożliwiającego tłumaczenie bez popełniania błędów bywa bardzo daleko.

Tłumacz polsko angielski powinien tak przekładać tekst napisany w języku polskim na język angielski, aby angielskie tłumaczenie nie wzbudzało żadnych wątpliwości u rodowitego Brytyjczyka czy Amerykanina. Nie każdy uczący się nawet od lat języka angielskiego jest w stanie dojść do podobnego poziomu. Dlatego native-speaker (czyli osoba mówiąca w swoim ojczystym języku) to w większości przypadków najlepszy wybór, jeśli interesuje nas tłumacz polsko angielski i zależy nam na jakości tłumaczenia.

Tłumacz polsko angielski – kiedy native zmienia miejsce zamieszkania

A co, kiedy native-speaker zmienia stałe miejsce zamieszkania i z Anglii przenosi się do Polski? Naturalnie z dnia na dzień nie zapomina angielskiego i wciąż pozostaje "nativem". Wiele takich osób mieszka obecnie w Polsce i zajmuje się właśnie nauką angielskiego lub tłumaczeniem na ten język. Jeśli chodzi o znajomość angielskiego i wyczucie językowe, są to na pewno lepsi tłumacze polsko angielscy, niż Polacy, którzy uczyli się języka angielskiego jako języka obcego.

Tłumacz polsko angielski – kto, jeśli nie native-speaker?

Nie zawsze native-speaker jest dostępny. Wtedy pozostaje skorzystanie z usług tłumacza, dla którego język angielski nie jest językiem ojczystym. Przy odrobinie szczęścia można trafić na bardzo dobrego, uważnego i dokładnego tłumacza. W takiej sytuacji warto jednak pomyśleć o dodatkowym sczytaniu (ang. proof-reading) tłumaczenia przez korektora z angielskim jako językiem ojczystym. Może nie jest to optymalne rozwiązanie, ponieważ korektor może nie porównywać tłumaczenia z oryginałem, ale za to wygładzi nam tekst tłumaczenia i usunie z niego ewentualne niezgrabności czy błędy językowe popełnione przez tłumacza "nie-native'a".

Tłumacz polsko angielski – kiedy native to za mało

Zdarzają się sytuacje, że nawet native-speaker (tłumaczący na swój język ojczysty) może nie wystarczyć. Mowa o tłumaczeniach, które wymagają czegoś więcej, niż tylko biegłej znajomości języka. W przypadku tłumaczeń specjalistycznych czy po prostu tłumaczeń technicznych o średnim stopniu zaawansowania, tłumacz bez odpowiedniej wiedzy czy doświadczenia z podobnymi tekstami nie da sobie rady. Nawet, jeśli będzie to anglojęzyczny obcokrajowiec, najprawdziwszy native-speaker, tłumacz polsko angielski. Więcej na temat wymagań, jakie stawiają tłumaczenia specjalistyczne w tekście Tłumaczenia specjalistyczne. Zapraszamy do lektury!

Tłumacz polsko angielski – tłumaczenia specjalistyczne

Jeśli mowa o tłumaczeniach specjalistycznych, a tym bardziej technicznych, często tłumacz polsko angielski oprócz odpowiedniej znajomości języka, a nawet specjalistycznej wiedzy z wybranej dziedziny czy doświadczenia powinien być dodatkowo wyposażony w coś jeszcze. Po pierwsze, musi być w stanie tłumaczyć dokumenty w formatach plików, które mamy do przetłumaczenia. Nie zawsze są to proste pliki tekstowe czy utworzone za pomocą programów Microsoft Office. Mogą to być pliki stron internetowych, programów do składu tekstu czy pliki tekstowe, ale o złożonej strukturze tekstu. Aby przetłumaczyć takie pliki, trzeba umieć to zrobić, albo mieć do tego odpowiednie narzędzia.

Druga kwestia, to programy dodatkowe, tak zwane narzędzia wspomagające tłumaczenie (ang. CAT tools), jak np. SDL Trados. Są to programy, które nie tylko zapewniają wiele korzyści klientom często zlecającym tłumaczenie, ale zapewniają większą dokładność tłumaczenia, a czasami w ogóle je umożliwiają w przypadku określonego typu dokumentów.

Nie każdy tłumacz jest wyposażony czy to w różne programy do składu czy edycji tekstu, czy we wspomniane narzędzia CAT tools. Nasze biuro tłumaczeń dysponuje szeroką gamą tego typu aplikacji. Poza tym mamy własny dział IT odpowiedzialny za ich prawidłowe stosowanie. W przypadku tłumaczeń technicznych to niewątpliwie przewaga. Zwykle tłumacz polsko angielski działający samodzielnie nie oferuje podobnych możliwości.

Tłumacz polsko angielski – gdy liczy się jakość

Podobnie jak w przypadku tłumaczy innych kombinacji językowych, także tłumacz polsko angielski, nawet jeśli to native-speaker, specjalista z wybranej branży i doświadczony tłumacz, nie jest w stanie zapewnić nam takiej jakości, jak.. dwóch tłumaczy! Nie tylko w branży tłumaczeniowej, ale w niej także, istnieje termin "zasady czworga oczu". Oznacza on ni mniej, ni więcej, tylko dodatkową kontrolę wykonywaną przez drugiego, najlepiej równorzędnego specjalistę.

W tym przypadku chodzi oczywiście o drugiego tłumacza. I znów: najlepiej, aby był to native-speaker, a do tego specjalista z danej dziedziny. "Druga para oczu" wychwyci to, czego nie zauważył pierwszy tłumacz lub podda w wątpliwość ten czy inny użyty przez niego termin. W każdym razie nasze tłumaczenie zostanie dodatkowo sprawdzone i poddane analizie, zanim trafi do naszych rąk.

Jeśli jest budżet na dodatkową kontrolę, no i oczywiście potrzeba, na pewno warto z niej skorzystać. I jak wcześniej wspominaliśmy – tego typu możliwości oferują głównie biura tłumaczeń, jak Slavis, i to między innymi stanowi o ich przewadze nad tłumaczami tłumaczącymi w pojedynkę.

7. Tłumacz polsko angielski – online, czyli za darmo

Na koniec nie można nie wspomnieć o tłumaczach online, jak Bing czy Google Translator. Jeśli chodzi o tłumaczenie z języka polskiego na angielski lub z angielskiego na polski, to podobnych (także darmowych) usług znajdziemy w Sieci więcej. Naszym zdaniem można je jednak traktować wyłącznie jak słowniki, które bywają pomocne w tłumaczeniu wykonywanym we własnym zakresie. Oferowana przez nie jakość nie bardzo przystaje do jakości oferowanej przez zawodowych tłumaczy, nie mówiąc o tłumaczach native-speakerach czy tłumaczach specjalistycznych.

Podsumowanie

Podobnie, jak przy innych kombinacjach językowych, np. przy tłumaczeniach polsko-niemieckich, także wtedy, gdy w grę wchodzi tłumacz polsko angielski, istotne są jego kwalifikacje, wiedza i doświadczenie. Dla jakości tłumaczenie decydujący może być fakt, czy język angielski jest językiem ojczystym tłumacza czy nie. Natomiast w przypadku tłumaczeń specjalistycznych w grę wchodzą dodatkowe umiejętności oraz narzędzia, bez których dzisiejszy tłumacz nie mógłby skutecznie wykonywać swojej pracy.

Sprawdź naszą ofertę
Zadzwoń lub wyślij do nas e-mail.
+48 41 20-20-500   info@slavis.net